Masyw Witosza – Bułgaria
Lubię to moje bycie samej.To spokojne, ciche bycie ze sobą. Bez rozpraszaczy, bez dźwięków cudzych potrzeb, bez planów pisanych w liczbie mnogiej. Tylko ja, rower i droga, która nie musi niczego udowadniać. Z każdym wyjazdem czuję, jak osiada we mnie ten styl życia, van, MTB, … Czytaj dalejMasyw Witosza – Bułgaria