Góry Izerskie – Diabelski Kanion

Ostatni dzień mojej rowerowej eskapady pod znakiem #MTBkamper wita mnie słońcem, bezchmurnym niebem, a co najważniejsze ciepłem. Po wcześniejszych (Karkonosze, Izery) zimnych i deszczowych dniach, wreszcie moja garderoba adekwatna jest do warunków atmosferycznych.

GÓRY IZERSKIE

Góry Izerskie są sporym pasmem w Sudetach Zachodnich. Jak większość gór leżących na terenie naszego kraju nie mamy ich na wyłączność. Podobnie jak w przypadku Karkonoszy leżących tuż obok, dzielimy się nimi z Czechami. Izery nie są jakimiś wybujałymi górami, są stosunkowo niskie, a ich wierzchołki są plackowate. Wyróżniają się rozległymi torfowiskami, które przetrwały od tysiącleci oraz występowaniem kamieni szlachetnych.

OBSZAR GÓR IZERSKICH

Góry Izerskie są najdalej na zachód wysuniętą częścią polskich Sudetów. Dzielą się zasadniczo na dwie części, Grzbiet Kamienicki i Grzbiet Wysoki. Na północy Góry Izerskie przechodzą w Pogórze Izerskie, a na wschodzie łączą się z Kotliną Jeleniogórską, natomiast od południowego wschodu Przełęcz Szklarska, która oddziela je od Karkonoszy.

izery

Świeradów Zdrój

Świeradów Zdrój jest niewielkim miastem położonym w sercu Gór Izerskich. Podobnie jak Szklarska Poręba jest to uzdrowisko, ze względu na występowanie wód mineralnych i specyficznego mikroklimatu. Bogactwo atrakcji turystycznych jest na tyle duże, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli wybierzesz się w tutejsze rejony, śmiało mogę powiedzieć: “Będzie Pan zadowolony” bez sarkazmu i uszczypliwości. Nie bez powodu Góry Izerskie nazywane są Rowerowym Rajem, bo to serio swego rodzaju raj. Powstał tutaj polsko – czeski projekt “Singletrek”. Stworzono wiele nowych ścieżek rowerowych po obu stronach granicy, w efekcie tego powstało 200 km malowniczych tras rowerowych o zróżnicowanym stopniu trudności. Dlatego niezależnie czy jeździsz na trekingu, gravelu, góralu czy enduro znajdziesz to czego potrzebujesz. Po polskiej stronie granicy sieć obejmuje 8 tras, natomiast po czeskiej znajdziesz słynny Singltrek pod Smrekiem.

Izerski Park Ciemnego Nieba

Izerski Park Ciemnego Nieba co to właściwie jest? Szczerze, to nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. Uwielbiam patrzeć w niebo, wpatrywać się w gwiazdy, spadające Perseidy i bezkres nieba ograniczony horyzontem. Dlatego sama nazwa: Park Ciemnego Nieba wzbudziła we mnie spore zainteresowanie. W wielkim skrócie, Park Ciemnego Nieba to obszar terenu wyznaczony do ochrony przed zanieczyszczeniem światłem ciemności nocnej. Wgłębiłam się w temat i serio nie wiedziałam, że używanie nadmiernych ilości sztucznego światła ma tak destrukcyjny wpływ na naszą planetę. A dlaczego Izery? Jest to obszar słabo zaludniony, a okoliczne doliny górskich rzek osłaniają pobliskie górskie grzbiety. Dzięki temu dociera tu niewielka ilość światła ze zlokalizowanych w pobliżu miejscowości. Do tego jest to pierwsze tego typu przedsięwzięcie w naszym kraju oraz pierwszy na świecie transgraniczny park tego typu. Duma mnie rozpiera. Zachęcam do poszerzenia wiedzy w tym zakresie, bo to jest blog rowerowy, więc trzymajmy się rowerowych tematów i ciekawostkowych bonusików jak Park Ciemnego Nieba.

Mapa

Przebieg Trasy: Świeradów Zdrój – Stóg Izerski – Hala Izerska – Kopalnia Stanisław – Sępia Góra – Świeradów Zdrój

Na Stóg Izerski

“Coś poszło nie tak”, pewnie znasz hasełko, otwierasz jakąś stronę www czekasz, czekasz, kółeczko mieli i mieli, aż tu nagle komunikat przyozdobiony smutną buźką, albo chmurką z głębokimi wyrazami współczucia. Lubię to stwierdzenie, bo tłumaczy rzeczy niezrozumiałe. Dlatego dla przeciwników wspomagania się gondolą oświadczam, że coś poszło nie tak.

izery kopalnia

W ciągu 8 min przeskoczyłam 5 km tj. 488 m w pionie. Ale za takie luksusy trzeba oczywiście zapłacić 40 zł. Jeśli jednak zdecydujesz się zdobyć wysokość siłą mięśni możesz podjechać zielonym szlakiem, jest to asfaltowy, wymagający podjazd z ładnymi widoczkami. Kolej gondolowa nie podwozi bezpośrednio na szczyt Stogu Izerskiego, wysiadka jest tuż przy Schronisku Na Stogu Izerskim.

izery kopalnia

Na sam szczyt trzeba trochę dopchać, ok pół kilometra.

izery kopalnia

Stóg Izerski 1107 m n.p.m.

Widoki ze szczytu obejmują jedynie część północną, czyli Pogórze Izerskie, Świeradów Zdrój oraz Dolinę Kwisy.

izery kopalnia

Ze Stogu Izerskiego wychodzą trzy szlaki, początkowo biegną łącznie:

  • zielony na Smrk (1124 m n.p.m.),
  • żółty przez Śnieżne Jamy tzw. źródlisko rzeki Izery, są to dziesiątki małych źródełek, skąd rozpoczyna swój bieg rzeka Izera,
  • czerwony (Główny Szlak Sudecki) do Polany Izerskiej.
izery kopalnia

Trzykolorowy szlak nie jest taki prosty, natkniesz się tutaj na liczne głazy, które raczej trzeba ominąć. Początkowo jest płasko i siła grawitacji nie pomaga, później jest to techniczny zjazd w jagodowych krzaczkach.

izery kopalnia

Przełęcz Łącznik 1066 m n. p.m.

Dojeżdżam do przełęczy Łącznik, tutaj szlaki rozchodzą się w różnych kierunkach.

izery kopalnia

Ja trzymam się czerwonego, ten fragment nazywany jest też Drogą Telefoniczną. Przyjemny szuterek trawersujący Łużec 1055m n.p.m.) i Świeradowiec (1002 m n.p.m.)

izery kopalnia

Polana Izerska 963 m n.p.m.

Docieram do Polany Izerskiej, to był idealny moment na przerwę. Poza tym wolę zjeść, wszystko co czekoladowe, póki zachowana jest konsystencja stała, nie powodująca oblepienia rąk i twarzy kolorem brązu. Polana jest dość rozległa i widokowa, ale nie radzę przedzierać się przez jej środek. Podobno jest podmokła i wątpię, że przejezdna. Niegdyś znajdowała się tu osada nazywana Osadą przemytników, później Drwali. Jedyne co pozostało, to pozostałości baraków dla robotników leśnych.

izery kopalnia

Na pobliskim skrzyżowaniu, zmieniam kolor szlaku na niebieski, jest to też część trasy rowerowej Dolina Izery.

izery kopalnia

Hala Izerska 840 m n.p.m.

Po ok 3,5 km dojeżdżam do Hali Izerskiej, która nazywana jest też Łąką Izerską, bo teoretycznie hala to miejsce położone powyżej granicy lasu, gdzie wypasane są owce.

izery kopalnia

Ze względu na położenie oraz inwersje temperatury, Hala Izerska to taki polski biegun zimna, nawet latem odnotowywane są temperatury poniżej zera. Nazywana była, a właściwie to nadal jest Małą Syberią.

izery kopalnia

Osada Gross Iser

Dawniej znajdowała się tutaj wieś, która świetnie funkcjonowała. Jeszcze przed rokiem 1945 były tu 43 domy, dwa schroniska, szkoła, kawiarnia, leśniczówka i remiza strażacka, a mieszkańcy utrzymywali się z hodowli bydła i owiec, z pracy w lesie, połowu ryb licznie występujących w strumieniach, a w późniejszych latach ze świadczenia usług turystycznych. Ale po wojnie mieszkańcy zostali wysiedleni, a w latach 60 tych reszta rozpadających się budynków zniszczona, gdyż Polskie Wojsko uczyniło w tym miejscu strzelnicę. Oczywiście po drodze było wiele wątków pobocznych, dlatego tu też zachęcam do skorzystania z innych źródeł.

izery kopalnia

Chatka Górzystów

Z dawnej osady pozostał tylko jeden budynek dawnej “nowej szkoły” z roku 1938, w którym obecnie mieści się schronisko turystyczne Chatka Górzystów. Podobno można zjeść tu pyszne naleśniki, ale ja zapchałam się wcześniej zjedzoną czekoladą.

izery kopalnia

Przez Jagnięcy potok w kolorze Jacka Danielsa wybudowano mostek.

izery kopalnia

A niesamowita przestrzeń Hali Izerskiej zdaje się nie mieć końca.

izery kopalnia

Właściwie cały czas trzymam się niebieskiego szlaku.

izery kopalnia

Jak tylko w bidonie zapanowała susza pojawił się potok. To naprawdę rowerowy raj.

izery kopalnia

Torfowiska Doliny Izery

W miejscach gdzie teren jest bardzo podmokły wybudowano drewniane kładki po których swobodnie można przejechać suchą oponą. Miejsce to skojarzyło mi się z wioską Kluki na pomorzu. Jeśli miałeś zaszczyt jechać trasą R10 wzdłuż wybrzeża Bałtyku, to pewnie znasz słynne bagna w Klukach. Mam to szczęście, że tutaj kładka jest przez cały podmokły teren, a nie dokąd starczyło pieniędzy na budowę.

izery kopalnia

Do niebieskiego szlaku dołącza jeszcze zielony od Rozdroża Izerskiego oraz czerwony Główny Szlak Sudecki. Na trasie często pojawiają się altany ze stacją naprawczą rowerów. O dziwo narzędzia nie są w jakimś opłakanym stanie, jak czasami widuję w pewnych miejscach.

izery kopalnia

Uzupełniam kalorie, zbaczam nieco ze szlaków rowerowych i rozpoczynam podjazd w kierunku Izerskich Garbów.

izery kopalnia

Kopalnia kwarcu „Stanisław”

Kopalnia “Stanisław” to najwyżej położony ( na wysokości 1050 m n.p.m) kamieniołom w Polsce tzw. kopalnia odkrywkowa. Usytuowana jest na północno-wschodnim zboczu wzniesienia Izerskie Garby. Do niedawna była tu niezwykle okazała “żyła kwarcu“. Jak wiadomo na tereny przemysłowe jest zakaz wstępu, dlatego nie prowadzi tutaj żadna trasa rowerowa, ale nie sposób przeoczyć innego rodzaju oznakowań, które wprowadzą Cię w zakazaną strefę, która chyba do końca taka nie jest.

izery kopalnia

Już po kilku metrach soczystego podjazdu szutrem białym jak śnieg, rozpościera się panorama na Pogórze Izerskie.

izery kopalnia

Ja jak to ja, dopiero co robiłam przerwę, a tu jeż kolejna. W takich okolicznościach przyrody nie sposób nie zatrzymać się choć na chwilę.

izery kopalnia

Na zboczach wyrobiska, są jeszcze rozpadające się pozostałości po przykopalnianych budynkach.

izery kopalnia

Diabelski Kanion

Kopalnie odkrywkowe jak nawa wskazuje są odkryte, dzięki czemu można zobaczyć głębokość wykopów.

izery kopalnia

Piękne miejsce, ale niestety nie jest to twór przyrody. Podczas prac górniczych dokonano długiego na kilkaset metrów wcięcia w głąb skalnego masywu Izerskich Garbów. Powstało mocno wydłużone wyrobisko, istny kanion o stromych ścianach podzielonych tarasami. Doszły mnie słuchy, że nazywany jest też Diabelskim Kanionem, dlaczego nie wiem, ale jeśli w piekle są takie widoki, to ja poproszę.

izery kopalnia

Jest to piękne miejsce jakby wklejone z innej krainy. Taki must see Gór Izerskich.

izery kopalnia

Izerskie Garby 1084 m n.p.m.

Zboczem stromego kanionu można dojechać na szczyt Izerskich Garbów. Drugą opcją jest podjazd czerwonym szlakiem od Przedniej Kopy, ale stamtąd też należy odbić poza szlak by dostać się na teren kopalni. Z Izerskich Garbów widoki jeszcze lepsze, nie dość, że pod stopami masz wielką diabelską dziurę, to jeszcze panoramę 360 na Karkonosze, Izery i Pogórze Izerskie. Oj warto!

izery kopalnia

Wracam na trasę rowerową. Szerokimi szutrami dojeżdżam do Rozdroża pod Zawaliskiem, tam zaczyna się nieco bardziej wymagający fragment, adekwatny do mojego roweru, który drogi bez wybojów toleruje, ale za nimi średnio przepada.

izery kopalnia

Rozdroże Izerskie 769 m n.p.m.

30 stopniowy upał daje daje ostro popalić, dlatego chwila przerwy w cieniu jest jak najbardziej wskazana. Rozdroże Izerskie można potraktować jako takie miejsce rozpoczęcia wycieczki. Jest tu duży parking, jak i rozejście szlaków we wszystkich możliwych kierunkach.

izery kopalnia

Ja jednak podążam niebieskim szlakiem który jest kwiecistym szutrem w kierunku ostatniego punktu wycieczki.

izery kopalnia

Sępia Góra 828 m n.p.m

Gdzieś po drodze zaliczam krótki wypych, ale wkrótce docieram na szczyt Sępiej Góry nazywanej Białym Kamieniem, ze względu na skały, które zawierają dużo białego kwarcu, a z daleka po prostu wydają się białe.

izery kopalnia

Jest to wspaniały punkt widokowy pozwalający podziwiać Karkonosze, Pogórze Izerskie, Kotlinę Jeleniogórską oraz pasmo Gór Łużyckich. 

izery kopalnia

To poważne enduro

Niebieski szlak z Sępiej Góry w kierunku Świeradowa, to już wyższa szkoła jazdy. Wiedziałam, że rower nie odwali za mnie całej roboty lecz muszę wykazać cię dużą chęcią współpracy z nim. Uznałam, że to jeszcze nie ten czas, ani nie to miejsce.

izery kopalnia

Dalej jest już przejezdnie (dla mnie), kamienie znikają, a na ich miejscu pojawia się ulubiony rodzaj korzeni, nawet można się nieźle rozpędzić.

izery kopalnia

Potem znów kamole, ale takie bardziej sympatyczne.

izery kopalnia

Wkrótce las kończy się, a ja dziękuję tym niezwykłym górom za tak barwny dzień. Na koniec, na dobitkę pojazd do parkingu pod Gondolą.

izery kopalnia

Kiedy dojechałam do samochodu, w głowie już pojawił się plan na kolejnego tripa.

Podsumowanie

  • stopień trudności: mimo, że w większości trasa prowadzi przez same szutry, po drodze są enduro smaczki, tj zjazd ze Stogu Izerskiego, zielony z Rozdroża pod Zawaliskiem oraz niebieski z Sępiej Góry.
  • Dystans: 36 km jeśli jednak zdecydujesz się na podjazd na Stóg Izerski dodaj 5km
  • Przewyższenia: 635 m up, jeśli jednak zdecydujesz się na podjazd na Stóg Izerski dodaj 488 m
  • Czas: połowa dnia wystarczy
  • Oznaczenia szlaków: 10/10
  • Najlepsze miejsce widokowe: trasa aż kipi od ładnych widoków, przestrzeni na łąkach i wszędobylskich panoram, ale mi najbardziej podobało się w kopalni Stanisław
  • Najlepszy zajazd: zielony szlak z Rozdroża pod Zawaliskiem

2 thoughts on “Góry Izerskie – Diabelski Kanion

  1. Po polskiej stronie też jest całkiem sporo tras kompleksu Singltrek pod Smrkiem – słynny Zajęcznik, trasa Czerniawa (znakowana czarno, ale nie ma to nic wspólnego z poziomem trudności, jest raczej łatwa), a teraz nawet widzę jakąś mapkę z chyba nowymi trasami – będę musiała to sprawdzić, bo w internecie dość mało jest aktualnych informacji 😀 W każdym razie też warto pojeździć po polskiej i czeskiej stronie, by jeszcze lepiej zasmakować piękna tych gór!

    1. Chodziło mi ogólnie o całość tych tras po polskiej i czeskiej. Właśnie! Tak tam zajebiście, a tak mało informacji. Zostawiłam sobie ogromny niedosyt tych okolic, dlatego rozłożę sobie to jeszcze na kilka razy, żeby wracać i za każdym razem jechać coś nowego. Ale i tak Sądecki zawsze numero 1 😍

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *